Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 18 2017

czasem mi się przyśnisz
i ciężko z łóżka potem wstać
(...) a potem zdarzył się On. 
— N. Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak vialottibluebell lottibluebell
życzę Wam zdrowia, a resztę kombinujcie
— Stanisław Tym
Reposted fromchmurnosc chmurnosc vialottibluebell lottibluebell
Wendy, słuchaj, Wendy! Zamiast spać w swoim głupim łóżku, mogłabyś fruwać ze mną gdzieś wysoko i mówić śmieszne rzeczy gwiazdom!
— Piotruś Pan
Reposted frommarysia marysia viabylejaka bylejaka
Nie na takie loty krojono nam skrzydła.
— Jarosław Borszewicz – Mroki
Reposted fromnyaako nyaako viamodalna modalna
Ludzie zostali stworzeni do tego, by być kochani, a rzeczy do tego, aby być używane. Powodem, przez który na świecie panuje chaos, jest to, że rzeczy są kochane, a ludzie używani.
— Paweł Leśniak
Reposted fromtakeyoutomygrave takeyoutomygrave vialouse louse
Bo wiesz, chodzi o to, że ja zawsze chciałem, żebyś mi przeszkadzała. Że każdego wieczora kładąc się spać włączałem głos w telefonie, bo wiedziałem, że możesz w środku nocy zadzwonić i będę chciał wtedy przy Tobie być. Że ja czekałem na to, abyś mi przeszkadzała, żebyś mnie potrzebowała i bez przerwy mi się narzucała. Nie bądź nigdy z kimś, kto nie chce tego wszystkiego.
— D.
Reposted fromzabka zabka viagumisiowelove gumisiowelove

Kobiety nie mogą mieć cienia wątpliwości, w przeciwnym razie wszystko skończone. Musisz dać im pewność.

— Federico Moccia - Wybacz, ale chcę się z tobą ożenić
Reposted fromMonasi Monasi viagumisiowelove gumisiowelove
Ażeby zanadto nie wpaść, należy wziąć sobie chłopaka na obserwację. Gdy dłuższe współżycie z nim, czy to jako z amantem, czy jako ze współlokatorem, wykaże dodatnie rezultaty, można zacząć mieć w stosunku do niego jak najgorsze zamiary, czyli zamiary matrymonialne.
(...)
"Obserwacja" powinna się odbywać bardzo skrupulatnie i gruntownie, nie można wówczas dać się porywać uczuciu i mówić: - "Eee, jakoś to będzie". Należy czynić z obiektem drobne eksperymenty. Zalać i bacznie obserwować, jak się będzie zachowywał po pijanemu. Pod wpływem alkoholu wyłażą czasem z naszego ukochanego dziwne i mocno niepokojące emanacje. Wypełzają z zamkniętych zwykle zakamarków jego "ja" słowa i reakcje, których by się człowiek nigdy po nim nie spodziewał. I jak medium po seansie spirytystycznym nic nie pamięta, co się na owym seansie działo, tak samo zalany nie ma pojęcia co plótł i wyprawiał. Ale my za to mamy pojęcie.
(...)
Na ostatek radzę wycieczkę do lasu. Gdy go zainteresuje praca mrówek, gatunek przelatujących ptaków, gdy z zapartym oddechem będzie śledził dowcipne harce wiewiórek i po godzinie nie powie: - "Chodźmy do domu, dosyć już tego włóczenia się po lesie" - to można śmiało (oczywiście gdy zechce) włożyć mu swoją dłoń do ręki i iść z nim przez życie...
— Magdalena Samozwaniec, "Tylko dla kobiet"
Reposted fromcudoku cudoku viagumisiowelove gumisiowelove

Kobiety nie mogą mieć cienia wątpliwości, w przeciwnym razie wszystko skończone. Musisz dać im pewność.

— Federico Moccia - Wybacz, ale chcę się z tobą ożenić
Reposted fromMonasi Monasi viagumisiowelove gumisiowelove
I nie wiem, skąd brać mi synonimy, żeby ciągle inaczej jakoś mówić Ci o tym wielkim i wszystko przesłaniającym przeżyciu, jakim dla mnie jesteś i które stało się dla mnie od razu takim od pierwszych słów jakie zamieniliśmy, i od pierwszego dotknięcia Ciebie...
Jeremi Przybora
— ♥
Reposted frompremonition premonition viaretro-girl retro-girl
“ I zniknął maj. A potem był czerwiec i lipiec. I przyszła jesień. I nad uliczką ciągle przechodziły deszcze, krąg sceniczny obracał się z łoskotem, wypełniającym serce niejasnym niepokojem - i co dzień umierałem, aż znowu nadszedł maj. ”
— Bułhakow
Reposted fromlouse louse viaretro-girl retro-girl

June 17 2017

I własnie wtedy zrozumiałem, że muszę się skupić na tym, co w anegdocie zwanej życiem jest najważniejsze... na sobie. 
— Król Julian
Reposted fromolakocie olakocie viacudoku cudoku
Jeżeli mężczyźnie zależy na poważnym związku, to woli on, żeby kobieta wystawiała jak najmniej ciała na widok publiczny. Widok pewnych fenomenów woli zachować tylko dla siebie, żeby cieszyć nimi jedynie swoje oczy. Bardziej od wyciętego dekoltu spodoba mu się przylegająca do ciała bluzka albo letnia sukienka na ramiączkach pokazującą zarys kształtów. Bardziej niż supermini zafascynuje go długa spódnica z rozcięciem na boku. Dlaczego? To jak zabawa w „a kuku". Nie wiadomo kiedy damska nóżka pojawi się na widoku - to rozbudza męską wyobraźnię.

***


Kobieta, która szanuje samą siebie, działa na faceta nokautująco. Kiedy kobieta jest na tyle pewna siebie, że sama o sobie decyduje i nie okazuje, że boi się utracić faceta, to mężczyzna zaczyna starać się o to, żeby jej nie stracić. „Nieźle! Ale jest bystra! Ma klasę. Muszę się jej pokazać z jak najlepszej strony, żeby tylko nie stracić jej zainteresowania". I nie wiadomo kiedy pizza i piwo zmieniają się w czerwone róże i francuskiego szampana.

***


Mężczyzna rozpoczynający nowy związek przypomina chłopczyka otwierającego nową układankę. Jeżeli po otwarciu pudełka okaże się, że układanka jest już złożona, znika cała radocha i podniecenie.  Jeżeli jednak dzieciak musi pomyśleć, uruchomić wyobraźnię, wybrać strategię postępowania, żeby złożyć wszystkie części w całość, pobudza to jego umysł. Właśnie wtedy chłopiec jest najbardziej szczęśliwy...

***


Najlepszą strategią na zapewnienie sobie zainteresowania i zobowiązania ze strony mężczyzny jest zachowywanie się jakby ci się podobał, ale nie aż tak, żeby go przyskrzynić. Nie chodzi o to, żeby być niedostępną, ale powściągliwą. Im mniej starań z twojej strony, tym bardziej mężczyzna będzie chciał brać się do rzeczy. Powściągliwość oznacza tutaj, że wyglądasz na zadowoloną kiedy się z nim spotykasz, ale nie przyjmujesz roli jego dziewczyny. Nie wchodząc w tę rolę uśpisz jego czujność i to on zacznie ciebie zdobywać.

***


Mężczyzna nie chce, aby rozwiano jego złudzenie, że to właśnie on, w całej swojej świetności, otwiera przed kobietą podwoje wiodące do wspaniałego świata seksu. To on ma ją nauczyć czegoś nowego. Chce wierzyć że do czasu gdy go poznała nigdy jeszcze nie przeżyła orgazmu. Jeśli zaproponuje mu pozycję o jakiej nigdy nie słyszał, dojdzie do wniosku, że już pobierała stosowne „nauki". Pomyśli wtedy: „Dlaczego mam chcieć powtarzać sztuczki, których nauczyła się od innego faceta?"

***


Obietnice typu „Nie martw się, obiecuję, że będę zachowywał się jak dżentelmen" w rzeczywistości znaczą „Nie można mi ufać". Prawdziwy dżentelmen nigdy nie musi mówić, że takowym rzeczywiście jest.

***


Mężczyźni traktują seks jak swój ulubiony sport - futbol. Starają się prowadzić piłkę po boisku wykonując kilkumetrowe posunięcia, aby zaraz potem przejść do ofensywy: w dół i do bramki. Im więcej przeszkód do pokonania, tym lepsza gra. Gdy dołożą przeciwnikowi, rozlega się gromkie „Hura!" i strzelają korki od szampana. W skrytości ducha mężczyzna pragnie, żebyś stawiła mu choć trochę oporu. Jeżeli zaś wręczysz mu piłkę i wpuścisz go na puste boisko, całe podniecenia związane z grą znika.

***


Najprostszy sposób, aby dowiedzieć się, czy mężczyzna interesuje się tobą na poważnie: przyjrzeć się temu, jak spędzacie czas poza sypialnią. Czy spotyka się z tobą za dnia? Czy to co lubisz uważa za ciekawe? To wiele mówi o zamiarach mężczyzny. Nawet jeśli lubisz coś tak prozaicznego jak spacery z psem po parku to mężczyzna, któremu na tobie zależy będzie podekscytowany jeśli pozwolisz mu iść z tobą. Nawet drobiazgi staną się interesujące, a to dlatego, że to właśnie ty uważasz je za ciekawe, a on przecież uważa ciebie za interesującą.

***


Nie pozwalaj mężczyźnie na to, aby wpadał bez uprzedzenia. Musi się trochę postarać. Kiedy odbierasz go o północy z lotniska to wysadź go tam, gdzie mieszka i jedź do domu. Niezależnie od powodu nie gódź się na nocne spotkania, kiedy jemu to pasuje. Musi traktować Cię z szacunkiem.

***


Wiele kobiet nie zdaje sobie z tego sprawy, ale kiedy pokazują, że mają rozum i swoje własne zdanie, to są na najlepszej drodze do zdobycia zaufania i szacunku mężczyzny.

***


Mężczyźni najbardziej szanują zołzy. Dlaczego? Kobieta nie jest zołzą dlatego, że ma akurat zły dzień. Zołza to kobieta z zasadami, która żyje wedle własnych wartości. Z jednej strony równania mamy umiejętność stanięcia w swojej obronie. Zaś po drugiej stronie mamy osobę, która bez wahania będzie siebie bronić.

***


Wielu mężczyzn przyznaje, że gdy zależy im na długotrwałym związku, to wolą na seks poczekać (nawet, jeżeli budzi się w nich pragnienie natychmiastowego zaspokojenia już na pierwszej randce). Mężczyźnie zależy na tym, aby zdobyć klejnot wśród kobiet; kogoś, z kogo mógłby być prawdziwie dumny. Gdy na pierwszej randce ląduje z tobą w wyrze, nie uzna cię za »tę jedyną«".

***


Opanowana osoba w każdej chwili może wstać i odejść. Mężczyźni instynktownie o tym wiedzą. Samokontrola zmusza mężczyzn do przyzwoitego traktowania kobiet. Należy przyjąć następującą postawę: „Nie będę zachowywać się, jakby mnie coś dotknęło do żywego. Postanowiłam, że będę radosna i optymistyczna, i że nie będę słuchać tego, co inni o mnie mówią". To sekret pełnej akceptacji i pewności siebie. Jak magnes będziesz do siebie przyciągać nie tylko mężczyzn, ale i ludzi w ogóle.

***


Od niektórych kobiet bije cicha godność. Godność otacza je jak pole siłowe, w którym facet topnieje jak masło. Taka kobieta nie krzyczy ani nie wrzeszczy. Esencją tego, co czyni z niej zołzę, jest jej opanowanie, poczucie własnej wartości oraz wiara w siebie.

***


Kobiety zakochują się, kiedy mężczyzna jest przy nich obecny. Mężczyźni zaś mogą dojść do wniosku, że się zakochali, nawet kiedy kobiety nie ma w pobliżu. Czasami nie trzeba wiele czasu, żeby doszli do takiego wniosku.

"Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy?", Sherry Argov
Reposted fromflorentyna florentyna viacudoku cudoku
Demonstrowanie swojej seksualności nie jest skuteczną metodą na zdobycie mężczyzny. Rzecz nie polega na tym, czy uda ci się go podniecić; to żadne osiągnięcie. Równie dobrze może mu się to przydarzyć w trakcie jazdy na motorze albo przez sen. Nie chodzi o to, czy go podniecisz; sztuka polega na tym, żeby wciąż miał na ciebie ochotę, choć został zaspokojony.

~~~~

Mężczyzn z klasą pociąga raczej mniej niż więcej. Na widok ładnej sekretarki uczesanej w nobliwy koczek taki mężczyzna w pełnym świetle dnia zaczyna się zastanawiać, jak ona wygląda z rozpuszczonymi włosami. Kiedy widzi kobietę ubraną w taki sposób, że nie widzi dokładnie tego, co rusza się pod swetrem, jego chęć zobaczenia czegoś więcej jest silniejsza, niż gdyby z mety pokazała wszystko. Jeżeli pokazujesz swoje kształty, ale nie odsłaniasz przesadnie ciała, "rozpakowanie prezentu" staje się bardziej stymulujące. Jeżeli musi rozpiąć kilka guziczków, żeby dostać się do tego, co chce zobaczyć, podnieca go to bardziej. Nie mniej.

~~~~

"Powinien mnie akceptować taką, jaka jestem!", mówi kobieta z gatunku zbyt miłych. Powinien cię akceptować? O nie, siostrzyczko. Puknij się w czoło. On powinien za tobą szaleć. Akceptacja nie ma z tym nic wspólnego.

~~~~

Nikt, w żadnej dziedzinie życia, nie szanuje darmochy ani jałmużny. Kiedy kobieta prawie na dzień dobry idzie z mężczyzną do łóżka, jego to niespecjalnie bierze. Mężczyźni, z którymi rozmawiałam, często przyznawali, że seks podany na tacy najczęściej jest kiepskiej jakości.

~~~~

A więc zołza jest bardzo miła. Jest słodka jak brzoskwinia. Ale każda słodka brzoskwinia ma w środku bardzo twardą pestkę. A to znaczy, że nie będzie wyjaśniać oczywistości mężczyźnie, który okazuje jej brak szacunku. Nie da się zdobyć silnej pozycji w związku, akceptując chamskie zachowanie. Mężczyzna z klasą nie potrzebuje kobiety, którą mógłby pomiatać.

~~~~

Jeżeli się cenisz, on naturalnie da więcej z siebie, żeby cię zdobyć. Powiedzmy, że dzwoni i pyta: "Kiedy cię mogę zobaczyć?". Nie mów: "Jestem otwarta na propozycje. Ty wybierz dzień. Kiedykolwiek!". On proponuje piątek. "Okej!". On proponuje wtorek. "Okej!". Proponuje niedziele za trzy tygodnie. "Okej!". Zamiast tego powiedz uprzejmie, że masz dwa wieczory, które ci pasują. Potem pozwól mu wybrać jeden. Prawdopodobnie wybierze oba.

~~~~

Mężczyźni nie zakochują się z wyboru. To zdarza się przez przypadek. Dlatego ukuli wyrażenie "wpaść po uszy". Jak w "Ups!". Wpadł. Powinęła mu się noga. Miał jakiś plan... ale poszło zupełnie nie po jego myśli.

~~~~

Mężczyzna pragnie kobiety, która ma własny rozum. Własne zdanie. Sposób, w jaki zaznaczasz swoja osobowość, mówi mu, czy masz poczucie własnej wartości. Mówi, że potrafisz być równorzędną partnerką w układzie. Kiedy on ma cię w nosie, ty również masz go w nosie. On szanuje kobiety, które potrafią oddawać ciosy i stawiać na swoim.

~~~~

Miej swoje zdanie. Przyznawaj się do upodobań. Bądź uprzejma, ale nie bój się być sobą.

~~~~

Na ogół są dwie rzeczy, którymi kobieta zachęca mężczyznę do tego, żeby zakochał się w niej do szaleństwa po tym, jak wpadnie mu w oko. Po pierwsze, pobudza jego wyobraźnię seksualną. Po drugie, powstrzymuje się przed zbyt szybkim skonsumowaniem związku. Tu dochodzimy do teorii sklepu ze słodyczami. Nie oddawaj od razu całego sklepu ze słodyczami. Dawaj po jednym cukierku na raz.

~~~~

Istnieją dwa rodzaje kobiecej seksowności. Kobieta, która się stara być seksowna, i taka, która się nie stara, tylko po prostu jest seksowna. Większość facetów bardziej kręci ta druga. Może się wydawać, że jest inaczej, bo kobieta, która bardzo się stara, w końcu przyciągnie męski wzrok. Ale kobieta, która się nie stara, jest ciekawsza. I taką dziewczynę traktujesz serio.

~~~~

Nie godząc się od razu na seks, właściwie dozujesz napięcie, tak żeby liczyły się rzeczy drobne. Twojemu mężczyźnie przebiega dreszcz wzdłuż kręgosłupa, bo wzięłaś go delikatnie za rękę w miejscu publicznym. Albo wydzwania do ciebie, żeby móc cię zobaczyć choćby przez moment. I jesteś dla niego najpiękniejszym zjawiskiem pod słońcem. Cała gra toczy się o tę magiczną iskrę. Bo mężczyźni żyją dla tej iskry.

"Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?, Sherry Argov
Reposted fromflorentyna florentyna
Dwa niezawodne słowa, które podniecają każdego mężczyznę? "Masz rację".

* * *

Oczywiste naruszenie kodeksu łóżkowego: im bardziej zachowujesz się jak Tarzan, tym bardziej on się czuje jak Jane. Nie zabijaj przy nim nawet muchy. Nie zmieniaj koła w samochodzie. Nie wymieniaj nawet żarówki. (Niech cie Bóg broni, siostro).

* * *

Pamiętaj: kiedy twój partner zachowuje się jak mężczyzna i traktuje cię dobrze, złóż mały hołd jego męskiemu ego. Kilka razy w tygodniu powinien się poczuć jak Conan Barbarzynca.

* * *

Kiedy mężczyzna traktuje kobietę lekceważąco, a ona to gładko znosi, zaczyna tracić dla niej szacunek.

* * *

Bycie rogatą duszą oznacza, że nie dasz się zwariować. W chwili, gdy mężczyzna czuje, że za bardzo się wysilasz, przestajesz być dla niego wyzwaniem.

* * *

Jak powiedział John Arthur Collins: "Nigdy nie żądaj czegoś, o co możesz poprosić". Zrzędzenie sprawia, że zadanie staje się obowiązkiem; prośba o przysługę czyni to samo pozytywnym doświadczeniem. Mężczyzna przybiegnie jak na skrzydłach, jeśli wie, że spotka go pochwała. Tak jak kobieta chce być dla mężczyzny wymarzoną dziewczyną, on chce być w jej oczach bohaterem.

* * *

Jesteś atrakcyjna, kiedy potrafisz żartować, bo humor sugeruje, że myślisz samodzielnie. Nie tylko potrafisz myśleć na własny użytek, ale umiesz śmiać się z tego, co dzieje się wokół ciebie. Jeśli pojedynkujesz się z nim żartobliwie na słowa, jest mało prawdopodobne, żeby uważał cię za desperatkę.

* * *

Na początku zawsze wybiera się życzliwość. Ale potem nie możesz być życzliwa dla kogoś, kto zachowuje się wobec ciebie nieprzyzwoicie. W takiej sytuacji powinnaś okazać życzliwość sobie i zareagować natychmiast albo sprowadzając taką osobę na właściwe tory, albo zabronić jej do siebie dostępu.

* * *

Zołza może być kobietą delikatną - i bardzo kobiecą - ale nigdy nie traci milczącej godności. W sposób niepozbawiony wdzięku daje do zrozumienia, że nie pozwoli sobą łatwo manipulować. Nie będzie nikomu nadskakiwała i we wszystkim, co dotyczy jej indywidualności, nie będzie się kierowała zdaniem innych ludzi.

* * *

Jak powiedziała Eleonora Roosvelt: "Nikt nie jest w stanie nas upokorzyć bez naszego przyzwolenia".

* * *

Im dłużej będziesz praktykowała samodzielne myślenie, tym będziesz bardziej pociągająca. Rzucisz na mężczyznę magiczny urok. Obudzisz się i poczujesz szczęśliwa jak nigdy dotąd. Powoli zaczniesz odzyskiwać swoją niepowtarzalną aurę i siłę.

* * *

Zołza nie boi się być inna, dlatego nie będzie laską na telefon ani perłą na długim sznurze pereł. Nie będzie męska usypianką ani tancerką erotyczną. Nie będzie się bała przekroczyć trzydziestki ani czterdziestki. W każdym wieku ta kobieta będzie się czuła jak wygrana na loterii.

* * *

Krocząc przez życie, zawsze trzymaj wysoko uniesioną głowę i nie zatrzymuj się. Nigdy nie pozwól nikomu odebrać sobie wiary w siebie, bo to naprawdę jest wszystkim, co posiadasz.

"Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?", Sherry Argov
Reposted fromflorentyna florentyna
4602 6552 390
Reposted fromdontbemad dontbemad viapatrzpodnogi patrzpodnogi
wSadachMysliPestkiSlow
Jestem tak pusty że można wybudować w moim wnętrzu jedną katedrę gotycką dwa domy towarowe teatr boisko zajezdnię tramwajową. 
— Tadeusz Różewicz
Reposted fromasdfgh asdfgh viacorkapiekarza corkapiekarza
Jeszcze w szkole, pamiętam, mówiono nam, że w naszych organizmach jest węgla na 2000 ołówków, wapnia na 30 kawałków kredy i żelaza na jeden gwóźdź.

Dzieciom trzeba mówić co innego: że ich organizm można liczyć w diamentach, kielichach wina, filiżankach herbaty i balonach.

Leżała skulona jak płód. Lewą dłoń trzymałem... pod jej stopami, prawą na czubku głowy, objąłem ją mocniej, mocniej przytuliłem do brzucha mówiąc:

teraz jesteś moja
jesteś jak tysiąc diamentów
jak garść złotych obrączek
jak kreda na tysiąc gier w klasy.

— Julio Cortazar - Gra w Klasy
Reposted fromvith vith viacorkapiekarza corkapiekarza
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl